Siedzę u kumpla w chacie. Dzwonek do drzwi - Jehowi. 2 babki,
stara i młoda
A kumpel taki tekst:
- Młoda właź a stara niech poczeka za dzwiami.
Na to stara ze one muszą razem itp. A kumpel do mnie (siedzialem w pokoju -
baby mnie nie widziały)
- Adam! Chcesz starą?
Jak sie obrócił spowrotem do drzwi to juz złaziły po schodach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz