przez uchylone cicho wszedł wyznawca polskiego chrzescijanizmu.zanim wyczułam obcego w domu powiedział ściszonym głosem
-było otwarte...na mnie było
w pizamach bylam przed nim blisko bardzo zagradzając dostep do kuchni.zeby sie nie rozsiedział a trzymanie w przedpokoju mówi dosć co o gościu sie myśli dosadnie
-przyniosłem ci 3 ksiązki.jeden komix jedną ksiązke do długiego czytania i jedną kolorowanek.wszystkie o bogu.
- wierzysz ze to przeczytam?a boga mam pokolorowac niebieska kredką?
-tak,tak -powiedział a mocny jest w wierze i nad wyraz koloruje -zapraszam cie na spotkanie.bedziemy spiewac piesni
-czy o przygodach dzielnego jezusa?
-kiedyś zrozumiesz-dodał jakoś smutno
i poszedł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz